Kiedy podeszliśmy do frontowych drzwi, usłyszeliśmy płacz niemowlęcia – uporczywe, miarowe zawodzenie dziecka, które szykuje…
Autor: volen
Odkryliśmy dziwny ślad na polu nieznanego. Opracowywaliśmy teorie, jedna po drugiej, by wyjaśnić jego pochodzenie.…
Po kilkunastu tygodniach mozolnego przekopywania się przez stosy lepiej lub gorzej poukładanych danych, bezsensownego często…
Rano poszedłem się przejść, poszukać prawnika, załatwić transport i takie tam drobiazgi. W całym logistycznym…
Przez to, że spać poszedłem w jakimś nieistniejącym superniedoczasie, wstałem o 5tej i poszedłem zdjęcia…
W nocy padało, namiot mokry. Wszystko wilgotne w środku, więc zastosowałem swój stary sposób, rozciągnąłem…
