Przesyt. Co prawda nie tym konkretnym słowem, ale tak kolega opisał sytuację w swoim związku.…
Autor: volen
Na początku wypierałem tę bolesną świadomość końca ważnego etapu w moim życiu. Wstałem, ogarnąłem jajecznicę…
Nocleg w Markowych Szczawinach, hmmm… Bałem się trochę, że Gniewko będzie dokazywał, ale chyba zdeptałem…
